
Początek października 2026 r. nie przynosi warunków do szerokiego spadku cen stali. Popyt w Europie pozostaje nierówny, a odbiorcy nadal ostrożnie uzupełniają zapasy, jednak obniżki są hamowane przez droższą energię, koszty emisji, nowe zasady importu oraz obowiązki wynikające z CBAM. W Polsce dodatkowe znaczenie ma kurs euro, ponieważ wpływa zarówno na koszt wyrobów sprowadzanych, jak i na poziom ofert odnoszonych do rynku europejskiego.
Bazowy scenariusz na październik zakłada stabilizację cen z umiarkowaną presją wzrostową. Dla popularnych wyrobów długich możliwy jest ruch rzędu 0–3% względem końca września, a dla części wyrobów płaskich 0–4%. Nie oznacza to jednak jednakowej zmiany dla każdej blachy, rury, belki czy partii prętów zbrojeniowych. Cena zależy także od gatunku, wymiaru, tolerancji, dokumentacji, wielkości zamówienia, dostępności, terminu dostawy i zakresu obróbki.
Prognoza przedstawia stan rynku na 2 października 2026 r. Podane przedziały są orientacyjnymi poziomami rynkowymi netto za tonę, a nie ofertą handlową. Wycena konkretnego zamówienia wymaga sprawdzenia bieżącej dostępności materiału i wszystkich wymagań technicznych.
Najbardziej uzasadniony kierunek na październik to stabilizacja lub niewielki wzrost, przy czym wyroby płaskie są bardziej narażone na podwyżki niż większość wyrobów długich. Rynek nie otrzymuje obecnie silnego impulsu popytowego, który uzasadniałby gwałtowny skok cen. Jednocześnie koszty wytwarzania i ograniczenia importowe utrudniają producentom trwałe obniżanie stawek.
W praktyce można spodziewać się trzech równoległych zjawisk:
Październik może więc przynieść pozornie sprzeczne sygnały. Cena indeksowa lub oferta huty może rosnąć, podczas gdy część dystrybutorów nadal sprzedaje wcześniej zakupiony materiał bez pełnego przeniesienia podwyżki. Taka różnica zwykle utrzymuje się tylko do czasu odnowienia zapasu.
Poniższe przedziały opisują bazowy scenariusz dla standardowych wyrobów ze stali węglowej. Nie obejmują kosztu cięcia, wiercenia, gięcia, spawania, śrutowania, malowania, pakowania ani transportu. W przypadku blach ceny dotyczą poziomów spotykanych w dystrybucji, a nie prostego przeliczenia ceny kręgu na arkusz.
| Grupa wyrobów | Orientacyjny przedział na październik 2026 r. | Typowa baza ceny | Prognozowany kierunek względem końca września |
|---|---|---|---|
| Pręty zbrojeniowe | 2 750–2 850 zł/t | dostawa na terenie Polski, standardowe średnice | stabilnie do +3% |
| Walcówka jakości ciągarskiej | 2 900–3 200 zł/t | dostawa na terenie Polski | stabilnie do +2% |
| Blacha gorącowalcowana | 3 300–3 550 zł/t | sprzedaż z magazynu, bez dalszej obróbki | stabilnie do +4% |
| Blacha zimnowalcowana | 3 750–4 100 zł/t | standardowy gatunek i format | 0–3% |
| Blacha ocynkowana | 3 850–4 300 zł/t | zależnie od powłoki cynkowej i formatu | 0–4% |
| Blacha gruba | 3 350–3 950 zł/t | standardowe gatunki konstrukcyjne | stabilnie do +3% |
| Profile i kształtowniki konstrukcyjne | 3 550–4 100 zł/t | popularne przekroje, bez obróbki | 0–3% |
Rozpiętość cen nie wynika wyłącznie z różnic między sprzedawcami. Blacha S235JR i blacha S355J2+N nie są tym samym produktem, podobnie jak standardowy dwuteownik magazynowy i profil zamawiany w nietypowej długości. Do ceny materiału mogą dojść dopłaty za gatunek, grubość, szerokość, małą partię, atest 3.1, badania dodatkowe, zabezpieczenie powierzchni albo konkretną hutę pochodzenia.
Na koniec września krajowe transakcje dotyczące prętów zbrojeniowych mieściły się najczęściej w przedziale 2 750–2 800 zł/t z dostawą, a walcówka była wskazywana w szerokim zakresie 2 900–3 150 zł/t. Dla blach gorącowalcowanych poziomy dystrybucyjne wynosiły około 3 310–3 442 zł/t. Te wartości tworzą punkt startowy dla październikowej prognozy, ale nie stanowią cennika dla dowolnej specyfikacji.
Rynek europejski wchodzi w październik z wyższym poziomem kosztów i ograniczoną przestrzenią do obniżek, lecz bez mocnego odbicia popytu. Dla wyrobów płaskich podstawowym punktem odniesienia pozostaje cena kręgu gorącowalcowanego HRC. W drugiej połowie września w Europie Północnej transakcje i wskazania koncentrowały się w pobliżu 740–750 euro za tonę ex works. Kręgi zimnowalcowane oraz ocynkowane utrzymywały premię wynikającą z dalszego przetworzenia i wymagań jakościowych.
| Produkt i region | Bazowy przedział na październik 2026 r. | Baza dostawy |
|---|---|---|
| HRC – Europa Północna i Południowa | 735–780 euro/t | ex works |
| CRC – Europa Północna | 850–900 euro/t | ex works |
| CRC – Europa Południowa | 880–930 euro/t | ex works |
| Blacha ocynkowana – Europa Północna | 850–910 euro/t | ex works |
| Blacha gruba – Europa Południowa | 740–780 euro/t | ex works |
| Blacha gruba – Europa Północna | 840–885 euro/t | ex works |
| Pręty zbrojeniowe – Europa Południowa | 670–715 euro/t | ex works, z typowymi dopłatami wymiarowymi |
| Pręty zbrojeniowe – Europa Północna | 720–755 euro/t | z dostawą |
Nie należy porównywać tych pozycji wyłącznie po liczbie euro za tonę. Cena ex works nie obejmuje przewozu od producenta, natomiast cena z dostawą zawiera uzgodniony koszt logistyczny. Różnice regionalne odzwierciedlają także strukturę produkcji, lokalną dostępność półwyrobów, obłożenie hut i zapotrzebowanie odbiorców.
Przeliczenie europejskiej ceny na złote także nie daje gotowej ceny krajowej. Przy średnim kursie 4,3770 zł za euro, ogłoszonym 1 października, poziom 750 euro/t odpowiada około 3 283 zł/t, a 900 euro/t około 3 939 zł/t. Do wyniku trzeba jednak dodać lub odjąć wpływ transportu, formatu, marży dystrybucyjnej, finansowania zapasu, strat materiałowych i usług przygotowujących wyrób do sprzedaży.
Europejskie zużycie stali nadal jest wyraźnie niższe niż przed okresem spowolnienia przemysłu. Prognoza dla jawnego zużycia stali w Unii Europejskiej na cały 2026 r. zakłada wzrost zaledwie o 0,1%, a na 2027 r. o 2,3%. Nawet po takim odbiciu rynek pozostałby o około 7 mln ton poniżej poziomu z 2019 r. Produkcja stali surowej w Unii wyniosła w 2025 r. 125,8 mln ton, a w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. obniżyła się o kolejny 1% rok do roku.
Słaby popyt zwykle wywiera presję na obniżki, ale nie działa w oderwaniu od kosztów i dostępności. W październiku ceny podtrzymuje kilka czynników.
Po pierwsze, wzrosły koszty energii. Średnia cena energii elektrycznej na krajowym rynku dnia następnego wyniosła w sierpniu 583,66 zł/MWh, czyli o 92,97 zł/MWh więcej niż w lipcu. Średnia cena gazu na rynku spot wzrosła w tym samym miesiącu do 280,22 zł/MWh, a indeks dla dostawy 2 października osiągnął 328,86 zł/MWh. Energia nie jest jedynym składnikiem kosztu stali, lecz w procesach hutniczych i dalszym przetwórstwie ma znaczenie bezpośrednie.
Po drugie, europejscy producenci ograniczali wcześniej wykorzystanie mocy. W 2026 r. wykorzystanie zdolności produkcyjnych pozostawało w pobliżu dwóch trzecich dostępnego potencjału. Przy takiej organizacji podaży osłabienie zamówień nie musi automatycznie prowadzić do nadwyżki materiału i szybkiej przeceny.
Po trzecie, wyroby importowane podlegają bardziej restrykcyjnemu mechanizmowi kontyngentów. Roczna pula bez dodatkowej stawki celnej wynosi 18 345 922 tony dla 26 kategorii, a po przekroczeniu odpowiedniego kontyngentu stosowana jest dodatkowa stawka 50% ad valorem. Nowy kwartał otworzył kolejne pule, ale ich wykorzystanie oraz dostępność konkretnych kategorii i krajów pochodzenia mogą szybko zmieniać atrakcyjność importu.
Po czwarte, od 1 stycznia 2026 r. CBAM działa w fazie docelowej. Import wybranych wyrobów żelaznych i stalowych wiąże się z obowiązkami dotyczącymi upoważnienia importera, raportowania emisji wbudowanych oraz zakupu i umarzania certyfikatów. Cena certyfikatów jest powiązana z cenami uprawnień do emisji w unijnym systemie handlu emisjami. Rzeczywisty koszt nie jest jednakową dopłatą do każdej tony — zależy od emisji związanych z produkcją, zakresu produktu oraz ceny emisji rozliczonej w kraju pochodzenia.
Krajowe dane nie wskazują na jednolity obraz. Produkcja budowlano-montażowa w sierpniu wzrosła o 6,7% rok do roku, lecz w okresie od stycznia do sierpnia podmioty specjalizujące się w budowie budynków odnotowały spadek o 6,2%, a firmy wykonujące głównie roboty specjalistyczne o 2,7%. Jednocześnie produkcja sprzedana przemysłu w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 r. była o 3,5% wyższa niż rok wcześniej.
Taka struktura popytu sprzyja zróżnicowaniu cen. Projekty infrastrukturalne mogą podtrzymywać zapotrzebowanie na stal zbrojeniową i konstrukcyjną, podczas gdy słabsze segmenty budownictwa kubaturowego ograniczają skalę zakupów. W przemyśle zamówienia częściej dotyczą konkretnych gatunków, formatów i terminów, więc niedobór jednej pozycji może wystąpić nawet przy umiarkowanym popycie na cały asortyment.
Odbiorcy nie budują obecnie zapasów bez ograniczeń. Zamówienia są często dopasowywane do potwierdzonych projektów, a większe wolumeny dzielone na transze. Ta ostrożność hamuje wzrost cen, ale zarazem sprawia, że nagłe zwiększenie liczby zapytań może szybko wydłużyć termin dostawy materiałów, których zapas magazynowy jest płytki.
Euro pozostaje podstawową walutą odniesienia dla dużej części europejskiego handlu stalą. Gdy złoty słabnie, ta sama oferta wyrażona w euro staje się droższa w przeliczeniu na złote. Wpływ kursu pojawia się także przy zakupach od krajowego dystrybutora, ponieważ koszt odtworzenia jego zapasu może być związany z ofertami producentów europejskich.
Przy kursie 4,3770 zł za euro zmiana notowania europejskiego HRC o 20 euro/t oznacza około 87,54 zł/t różnicy przed uwzględnieniem pozostałych kosztów. Z kolei osłabienie złotego o 0,10 zł na euro podnosi złotową wartość materiału kosztującego 750 euro/t o 75 zł/t. Te dwa ruchy mogą się kumulować albo częściowo znosić.
Dystrybutor nie zmienia jednak cennika mechanicznie po każdej zmianie kursu. Znaczenie mają data zakupu zapasu, sposób finansowania, zabezpieczenie walutowe, rotacja materiału oraz termin kolejnej dostawy. Kurs jest więc czynnikiem cenotwórczym, ale nie jedynym wyjaśnieniem różnic między ofertami.
Największą wrażliwość wykazują wyroby o wysokim udziale importu, wieloetapowym procesie produkcji albo ograniczonej dostępności w wymaganym wariancie. W październiku szczególnej obserwacji wymagają:
Popularne pręty zbrojeniowe i podstawowe profile mogą pozostać stabilniejsze, o ile konkurencja między dostawcami i ostrożny popyt zrównoważą wzrost kosztów. Stabilna cena bazowa nie wyklucza różnic wynikających z transportu, średnicy, długości, ilości lub miejsca dostawy.
Notowanie HRC jest użytecznym wskaźnikiem kierunku dla wyrobów płaskich, ale nie odpowiada bezpośrednio cenie arkusza zamawianego przez odbiorcę. Krąg trzeba rozwinąć, wyprostować i pociąć. Powstają koszty obsługi, pakowania oraz straty technologiczne. Cena zmienia się także wraz z grubością, szerokością i formatem arkusza.
Jeszcze większa różnica pojawia się przy zamówieniu detali. Cena za tonę materiału jest wtedy tylko jedną z pozycji kalkulacji. Na koszt wpływają rozkrój, liczba przebić, długość cięcia, tolerancje, przygotowanie pliku, gratowanie, gięcie, wiercenie, spawanie, zabezpieczenie powierzchni i kontrola jakości. Lekki detal o złożonym obrysie może być droższy w wykonaniu niż cięższy element o prostej geometrii.
Do porównania ofert potrzebna jest ta sama baza: identyczny gatunek, wymiar, norma, stan dostawy, ilość, dokumentacja jakościowa, zakres obróbki, termin i warunki dostawy. Sam wskaźnik „zł za tonę” nie pozwala ocenić pełnego kosztu zamówienia.
Scenariusz bazowy zakłada utrzymanie ostrożnego popytu, brak poważnych zakłóceń dostaw oraz dalszą presję kosztową. W takim układzie popularne wyroby powinny pozostać w podanych przedziałach, a ewentualne podwyżki będą stopniowe.
Scenariusz wzrostowy może uruchomić jednoczesne wystąpienie kilku zdarzeń: dalszy skok cen gazu i energii elektrycznej, szybkie wykorzystanie kontyngentów importowych, osłabienie złotego, ograniczenie produkcji albo nagły wzrost zamówień infrastrukturalnych. Przy takim układzie wybrane wyroby mogą podrożeć o 3–7% względem końca września, a problemem stanie się nie tylko cena, lecz również termin dostawy.
Scenariusz spadkowy wymagałby wyraźnego osłabienia zamówień, wysokich zapasów w dystrybucji, stabilizacji energii i dostępności konkurencyjnego materiału w ramach otwartych kontyngentów. Wtedy część standardowego asortymentu mogłaby potanieć o 2–4%. Obniżki prawdopodobnie nie objęłyby w tym samym stopniu wyrobów specjalnych i małych partii.
Prognozę trzeba aktualizować, gdy zmienia się choć jeden z kluczowych warunków: kurs euro, cena energii, wykorzystanie kontyngentów, termin dostaw z hut albo poziom zapasów w krajowej dystrybucji. Miesięczny kierunek rynku nie jest gwarancją ceny obowiązującej w konkretnym dniu.
Zakup materiału do potwierdzonej produkcji powinien rozpocząć się od sprawdzenia dostępności, a nie od oczekiwania na zmianę indeksu. Niewielka obniżka ceny nie zrekompensuje przestoju, jeśli brak gatunku lub wymiaru opóźni wykonanie konstrukcji.
Przy zamówieniach październikowych sprawdza się następujące podejście:
1. Oddzielić materiał potrzebny do potwierdzonych zleceń od zapasu spekulacyjnego.
2. W pierwszej kolejności zabezpieczyć gatunki, grubości i przekroje o ograniczonej dostępności.
3. Dla większego wolumenu uzgodnić harmonogram dostaw w transzach, jeżeli miejsce magazynowe i tempo produkcji nie uzasadniają jednorazowej dostawy.
4. Porównywać oferty na jednakowych warunkach dostawy oraz z takim samym zakresem dokumentów i obróbki.
5. Ustalić termin ważności ceny, zasady rozliczania masy i dopuszczalne odchyłki ilościowe.
6. Sprawdzić, czy oferta obejmuje transport, rozładunek, pakowanie oraz zabezpieczenie materiału.
7. Przy imporcie potwierdzić pochodzenie, dostępność właściwego kontyngentu i kompletność danych potrzebnych do rozliczenia CBAM.
Zapytanie ofertowe powinno zawierać nazwę wyrobu, normę, gatunek, wymiar, długość lub format, ilość, wymagany dokument odbiorowy, zakres obróbki, miejsce dostawy i oczekiwany termin. W przypadku detali potrzebny jest aktualny rysunek, najlepiej wraz z plikiem DXF lub STEP odpowiednim do procesu. Pełny zestaw danych ogranicza liczbę założeń w kalkulacji i przyspiesza otrzymanie porównywalnej oferty.
Aktualną dostępność blach, profili, rur, prętów i pozostałych wyrobów można sprawdzić w stanach magazynowych HST2. Dokumentację do wyceny oraz wymagania dotyczące dostawy można przesłać przez formularz kontaktowy HST2.
Najniższa stawka za tonę nie zawsze oznacza najniższy koszt zakupu. Oferta może dotyczyć innego gatunku, zastępczej normy, odmiennego stanu dostawy albo materiału bez wymaganych dokumentów. Różnice pojawiają się również wtedy, gdy jeden dostawca wycenia masę teoretyczną, a drugi rzeczywistą, lub gdy transport został ujęty tylko w jednej kalkulacji.
Przed złożeniem zamówienia należy porównać:
Takie porównanie pozwala oddzielić rzeczywistą różnicę cenową od różnicy zakresu dostawy. Jest szczególnie istotne w okresie, w którym ceny materiału pozostają względnie stabilne, ale energia, logistyka i finansowanie zapasu podnoszą koszt usług towarzyszących.
Prognoza ceny stali w Polsce i Europie na październik 2026 r. wskazuje na stabilizację z umiarkowaną presją wzrostową. Słaby i nierówny popyt ogranicza możliwość gwałtownych podwyżek, lecz droższa energia, kurs euro, kontyngenty importowe oraz CBAM zmniejszają przestrzeń do trwałych obniżek.
W Polsce pręty zbrojeniowe powinny najczęściej mieścić się w przedziale 2 750–2 850 zł/t z dostawą, a blachy gorącowalcowane w dystrybucji w pobliżu 3 300–3 550 zł/t przed obróbką i transportem. Na rynku europejskim bazowy przedział dla HRC wynosi 735–780 euro/t ex works. Wyroby zimnowalcowane, ocynkowane, specjalne blachy grube i materiały o ograniczonej dostępności pozostają bardziej podatne na wzrost.
Cena konkretnego zamówienia zależy od znacznie większej liczby parametrów niż bieżące notowanie stali. Gatunek, norma, format, ilość, dokumentacja, obróbka, termin i miejsce dostawy mogą zmienić koszt bardziej niż kilkuprocentowy ruch indeksu. Zakupy do potwierdzonych projektów wymagają więc bieżącej wyceny i sprawdzenia dostępności dla dokładnie opisanej specyfikacji.
📅 Last updated: